Kilka słów pod koniec sezonu 2009/2010

dodano: 20 marca 2010

Drodzy internauci,
Jako założyciel i prowadzący tę stronę spieszę ze słowami przeprosin. Niniejszy serwis internetowy powstał w celu popularyzowania nart biegowych w ogóle, a w szczególności przybliżenia możliwości biegania w Bieszczadach i przede wszystkim zapewnienia aktualnych informacji dotyczących warunków pogodowych w naszej okolicy i na trasach. Zdaję sobie sprawę że w tym ostatnim punkcie nie do końca wywiązywałem się z zadania tak jak należy. W tym miejscu mogę zapewnić, że w przyszłym sezonie postaram się lepiej wywiązywać z tego zadania i mam już nawet pewien pomysł jak to robić...

Tymczasem krótka informacja pogodowa (chyba bardziej w ramach archiwizowania danych niż dlatego że komuś jeszcze uda się skorzystać ze śniegu).

Między 7 a 16 marca mieliśmy mróz i kilkukrotne opady śniegu. Był moment że na trasach leżało nawet ok. 50 cm białego puchu. 18 marca temperatura powietrza w ciągu dnia wynosiła ok. 0 st. C, 19 marca ok. 9 st. C, dziś jest jeszcze cieplej i śnieg zaczyna znikać. Niemniej na trasach wciąż leży ok. 10-15 cm śniegu, więc jeśli ktoś chce wykorzystać ostatnie dni zimy na bieganie to wciąż są możliwości. Niestety na trasach nie ma założonego śladu, wszystkie powyższe dane pochodzą od sąsiadów i znajomych (piszący te słowa z połamaną i zoperowaną nogą spędził ostatnie dni w szpitalu a teraz nie wychodzi z domu).

Sądzę że przed Świętami Wielkiej Nocy pojawi się w tym miejscu jeszcze jeden komunikat, prawdopodobnie zamykający sezon 2009/2010. W związku z tym zapraszamy do kolejnych odwiedzin naszej strony.

AKTUALIZACJA 24.03.2010
Wystarczyło 3 dni dodatniej temperatury, w tym jeden dzień wiatru halnego i śnieg zniknął, jedynie miejscami leżą pojedyncze łaty. Tak więc warunków do biegania już nie ma i wydaje się że to koniec śniegu w sezonie 2009/2010.