Odwilż. Czyżby koniec zimy?

dodano: 20 lutego 2010

Narciarzy biegowych tegoroczna zima w Bieszczadach nie rozpieszcza i nie pozwala w pełni korzystać z jej uroków. Najpierw bardzo długo śniegu niemal nie było i dopiero na przełomie stycznia i lutego spadło kilkadziesiąt centymetrów, pozwalając na wyciągnięcie i użycie biegówek.

Niestety od trzech dni w Bieszczadach odwilż. Dane z Wetliny: czwartek +4 st. C, piątek +6 st. C, sobota +9 st. C i pada deszcz. Dla osób biegających na nartach nie są to najlepsze wieści, choć na trasach biegowych, a zwłaszcza na zielonej, wciąż leży warstwa śniegu pozwalająca na bieganie.
Zgodnie z planem, za tydzień ma się odbyć II Bieg Karczmarzyka z Przysłupia do Wetliny. Na razie organizatorzy w tej sprawie milczą licząc na powrót zimy. Prognozy wciąż dają nadzieję, bo dziś wieczorem temperatura ma spaść poniżej 0 st. C i zapowiadane są obfite opady śniegu.

Za 2-3 dni będziemy Was informować jakie warunki pogodowe panują w naszej okolicy i czy Bieg Karczmarzyka się odbędzie.